Kocikowa Dolina

Pracownia Artystyczna - Katarzyna Motyka

Wysokie płoty tato grodził… i porcelana w malwy malowana

W babcinym ogrodzie Od czego by tu zacząć… Chyba od tego, że zawsze byłam ciekawa świata.  Dziś trudno ocenić skąd taki włóczęga we mnie i duch niepokorny… Po kim te geny wolności ? Byłam wszędobylską dziewczynką, którą trudno było upilnować. Chyba najtrudniej miał dziadek…  Nawet z drewnianym płotem potrafiłam sobie poradzić… a on przybijał te […]

Potrzeba tworzenia i energetyczna filiżanka dla mnie :)

Gdyby nie pasja to… …ubogie byłoby moje życie. Ostatnio mam sporo czasu by pomyśleć, poukładać te myśli i posegregować… po to, by za chwilę wszystko kolejny raz uniosło się gdzieś w przestworza i opadło w nieładzie, artystycznym dodam… Już się z tym pogodziłam, że tak mam… w takich klimatach odnajduję się bezbłędnie i nie zamierzam […]

Muzyka jako zamiennik ciszy i muzyczna filiżanka

Muzyka we mnie gra Wychowałam się w domu, w którym muzyka była obecna na każdym kroku.  Do dziś znam teksty szlagierów sprzed lat… Pamiętam wspaniałe radio z zielonym okiem, kremowymi gałkami i…. adapterem w górnej jego części. Obok stos płyt…  Alibabki, Jacek Lech, Skalodowie, Brekaut, Abba. To zaledwie początek listy jaką mam w głowie. Byłam […]

Windą do nieba i prezenty dla nowożeńców

Chwilo trwaj Czas wesel trwa w najlepsze i zawsze temat ten będzie aktualny. Obojętnie, w jaki sposób nas dotyczy, to chyba każdy otarł się o niego nie jeden raz. Najważniejsze by powodem tych ślubów i wesel była prawdziwa miłość. Kolejny raz, na przestrzeni kilku miesięcy poruszam temat, bo chyba nie ma piękniejszego czasu, jak czas […]

Prezent na wyjątkową okazję i dedykowane filiżanki

Dla wyjątkowych Uwielbiam robić prezenty.  Obojętnie jaka ku temu nadarzy się okazja, staram się wybrać na prezent coś, co w jakiś sposób rezonuje z obdarowaną osobą. Już same przygotowania do zakupu dają mi ogromną przyjemność. Od kilku lat moja rodzina i znajomi narażeni są na wytwory mojej wyobraźni i moich rąk.  Czy im się to […]

Wakacje nie na Majorce i wakacyjny temat na porcelanie

W drugą stronę Kilka lat pod rząd starałam się spędzać wakacje gdzieś na wyjeździe.  Moda taka. Każdy jedzie to i ja pojadę… ale i okoliczności może bardziej sprzyjające.  Jestem miłośniczką łapania okazji i podróżowania za rozsądną cenę.  Upolowanie super wyjazdu zawsze dawało mi podwójne zadowolenie 🙂 A zaczęło się od szalonego wyjazdu do Francji… z […]

Bo życie składa się z małych chwil i leśny klimat na porcelanie.

Cieszyć się chwilą Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Przecież nie każda chwila w życiu jest taka wspaniała. Za dobrze by było… Chociaż, czemu nie.  Wszystko kwestia nastawienia.  Są tacy, którzy mając wszystko, narzekają bo lubią… tak dla zasady, z przyzwyczajenia. Inni, mając dobry wiatr i puste kieszenie, cieszą się właśnie tym wiatrem. Szczęśliwcy, których wszechobecny Matrix […]

Gdzie się szuka weny twórczej i kubek dla wędkarza

Weno… gdzie jesteś ? Bywają takie chwile, że wszystkie pomysły, jesli ich nie zanotuję, umykają bezpowrotnie.  Czasem ewoluują, przybierając zupełnie inne kształty i w niczym już nie przypominają tych błyskotliwych, zdawałoby się… Przybywają najczęściej gromadą i trudno je wyłapać, wtedy mam cichą nadzieję, że zapamiętam choć wątek, później ubiorę w słowa, ozdobię literami, otulę kropeczkami… […]

O przyjaźni… i porcelanowa filiżanka w prezencie

Ludzie, którzy znaczą więcej niż trochę… O przyjaźni napisano już wiele i jestem pewna, że ilu ludzi, tyle definicji…  Niektórzy twierdzą, że jeśli przyjaźń, to na zawsze, a inni, że przyjaciół można mieć wielu i każdy jest prawdziwy. Mamy wolną wolę i tak naprawdę prawo do określania relacji w sposób subiektywny. No bo kim jest […]

Metamorfoza mojego miejsca, sens rozwoju i sens tworzenia

Dojrzewasz jako bloger… Do blogowania zbierałam się długo, jak to ja… Pielęgnowałam fanpage na facoebooku, odkładając uczenie się nowego na bliżej nieokreślony czas. Kiedy stworzyłam pierwszą wersję swojego miejsca tutaj, byłam zachwycona… przede wszystkim tym, że sobie poradziłam z uruchomieniem różnych gadżetów. No zero pokory 🙂  O naiwności… Dobre to to nie było, dziś już […]