Powroty i obrazy z różnych miejsc
Bateria się napełnia… Czuję kiedy ten moment następuje, bo myśli wyprzedzają rzeczywistość conajmniej o dobę… Taka renowacja psychiczna i fizyczna tylko u mojej Doroty 🙂 No właśnie… Kim jest Dorota? … kilka słów o niej, bo i papieżowi trzeba oddać co papieskie 🙂 Dorota to niesamowita kobieta, siostra z wyboru i kompletnie moje przeciwieństwo. Poukładana […]
W nieświadomości i kubek a’la van Gogh
Dasz radę malnąć coś takiego na kubku? Beatka, zwana Beatką Beatki, podrzuciła mi zdjęcie z takim właśnie pytaniem… Oczywiście…odpowiedziałam…tylko daj mi czas. Grudzień był trudny i intensywny, wraz z Gucią i Karolą prawie zamieszkałyśmy w pracy. W tak zwanym ,,mędzyczasie” zerknęłam na podesłaną grafikę i jak obiecałam, tak wzięłam się do malowania. Nie moje kolory…esy […]
Coś o blogu…i o sielskich klimatach na porcelanie
Moje nowe miejsce Zaproszona do magicznego kręgu blogerek i blogerów… rozglądam się ciekawie i stąpając ostrożnie, staram się trafić do siebie… pod własny przecież adres 🙂 Na razie się urządzam i nie wiem jak będzie wyglądało to mejsce. Życie zweryfikuje. Teraz coś, co malowałam jakiś czas temu… a pisząc o miejscu… pomyślałam, że będzie odpowiedni […]
Coś o pasji
Tak to się zaczęło Zawsze byłam manualna…a mama, czytając mi książki, pozwoliła rozwinąć wyobraźnię. Reszta już jakoś poszła. Tak więc…szyłam, haftowałam, dziergałam na drutach, szydełkach przeróżnych i ze sznurka makramy plotłam…było lepienie, klejenie i wycinanie…ale jak dziś pamiętam, jak bardzo nęcił mnie widok sztalugi i farb sąsiada. Minęło kilka chwil… W tym czasie zdążyły mi […]